Choć technologia e-papieru miała swój początek w latach 70, to w praktycznym tego słowa znaczeniu znalazła ona swoje zastosowanie dopiero na początku XXI wieku. Właśnie wtedy powstały odpowiednie nośniki, za pomocą których można było wykorzystać potencjał technologii EPD,zwłaszcza w kontekście zastosowań przemysłowych.
Oszczędność energii
E papier znacznie różni się od tradycyjnego ekranu LCD. W przeciwieństwie do niego pobiera on prąd wyłącznie w trakcie zmiany przedstawianych danych. Statyczne informacje znajdujące się na e papierowym wyświetlaczu, nie wymagają doprowadzenia energii elektrycznej. Przedkłada się to na oszczędność energii, możliwość miniaturyzacji (mniejsze ogniwa) i spadek kosztów.
Oczywiście technologia EPD ma też swoje wady. Jedną z nich jest brak możliwości podświetlenia ekranu, chyba że jest on podświetlany przez zewnętrzne źródło światła. Na szczęście w zastosowaniach przemysłowych można łatwo poradzić sobie z tym problemem, instalując podświetlenie obsługiwane przez wyłącznik czasowy.
Doskonała widoczność w każdych warunkach
E-papier charakteryzuje się bardzo dobrą widocznością, niezależnie od panujących warunków otoczenia. W warunkach przemysłowych ma to szczególne znaczenie, gdyż padające strumienie świetlne, refleksy i inne czynniki zewnętrzne, mogłyby utrudnić obserwację niejednokrotnie istotnych parametrów pracy maszyn.
Równie ważną właściwością e-papieru jest jego bardzo szeroki kąt widoczności. W przeciwieństwie do standardowych modeli wyświetlaczy LCD, jest to ogromną zaletą, gdyż obserwacja zawartych na nim informacji nie wymaga już prostopadłego usytuowania względem wyświetlacza..
Brak kolorów? To nie problem!
Technologia EPD ma oczywiście swoje wady. Jedną z nich jest stosunkowo niewielki kontrast wyświetlacza i słaba jakość wyświetlanych kolorów. Oczywiście w przypadku zastosowań domowych lub komercyjnych może to mieć istotne znaczenie, ale w przemyśle już nie.
Podsumowując, e-papier to technologia, która znajduje swoje zastosowanie przede wszystkim w przemyśle. To właśnie tam można najefektywniej wykorzystać jej możliwości, które – co warto podkreślić – stale ewoluują. Być może z biegiem czasu ulegnie ona dalszemu rozwojowi, tak jak to miało miejsce w przypadku ekranów LCD.
Artykuł powstał we współpracy ze specjalistami z firmy Unisystem